niedziela, 7 lipca 2013

[Biuro]Wózki o różnym maksymalnym obciążeniu

John bardzo ubiegał się o posadę operatora wózka. Przeszedł wstępny konkurs i został zaproszony do oddziału. W jednej z sieci, z którą można zarówno remontować, jak i dekorować. Można też stawiać budynki dla odmiany. Na szkoleniu BHP John dowiedział się, że musi używać ustrojstwo takie jak gogle robocze. Johna bardzo zainteresowało, czym są te wózki platformowe i jak je ujarzmić. John nie miał pojęcia, ile jest typów wózków, czym się one między sobą różnią i jakie to ma znaczenie. John w końcu dostał swój wózek platformowy. - Teraz to się rozpocznie dopiero jazda! - mówił uradowany John stołecznemu "Radiu Bud-owa". Wózek Johna nie był może obiektywnie torpedą, natomiast jego siła była wręcz boska. Oprócz tego wózek mógł przewieźć aż dwieście kg! - To tyle, co ja z 2 kumplami! John postanowił od razu wprowadzić plan w życie i zorganizował w sklepie wyścigi. Za niepodporządkowanie i naganne zachowanie panowie zostali od razu wyrzuceni przez prezesa firmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz