czwartek, 27 czerwca 2013

[Uroda]Pomysł na luksusowy prezent dla rodziców

W końcu wzięłyśmy się z siostrą za opracowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ich ślubu. Często skarżyli się, że wcale nie pamiętamy o tak ważnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadrobić minione lata! Miałyśmy w zanadrzu w sumie dwie rzeczy. Najważniejszy oczywiście był wyjazd do ekskluzywnego spa i niewielkie upominki. Nie było w ogóle problemów z wyborem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, że marzy mu się cała kolekcja krążków Lady Pank. Sprowadziłyśmy je przez internet, gdyż tak było szybciej i pozostało nam wyłącznie zmierzyć się z podarunkiem dla mamy. Wiedziałyśmy, że spodobały się jej jakieś szczególne kosmetyki i nawet onegdaj nam o tym wspominała. Dobrze, że siostra roztropnie to zanotowała. Chodziło jej konkretnie o krem Dr Irena Eris, które dostałyśmy poprzez oficjalny s klep. Póki co wszystko szło zgodnie z naszym planem. Została nam wyłącznie organizacja przyjęcia i kupienie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po nieco rzeczy dla siebie. Siostra musiała zajrzeć koniecznie do wszystkich drogerii, bowiem nigdy nie mogła dostać Emolium dla córeczki. Prawie oszalałam! Jeszcze mamy prawie tydzień na zamknięcie całego planu. Wiadomo, że to sporo pracy, lecz mam nadzieję, że pomysł się uda. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

[Turystyka]Weekend w wyszukanym hotelu

Mój tata jest prawdziwym entuzjastą górskich wypraw. Wspólnie z kumplami umawiają się raz w roku na wspólny wypad w Bieszczady. W tym czasie jak jeden mąż wędrują wybranymi traktami, organizują wieczory przy ognisku i pozostałych męskich rozrywkach. Tego roku mama także postanowiła pojechać, jednak wybrała luksusowe spa. Wreszcie sobie rzeczywiście odpocznie. Oczywiście musieli się do tego należycie przygotować, stąd też poszli razem do marketu. Mama miała w planach poszukać kostiumu kąpielowego i nowej bielizny. Tata rzecz jasna za cel obrał sklep sportowy. Ostatnio mieli na wyjeździe niefart i niemalże nieprzerwanie padało, a biedny tata nie miał nic nieprzemakalnego. W szczególności intrygowały go kurtki The North Face, o których mnóstwo dobrego usłyszał od kolegów. Ponoć są fenomenalne. Miał co prawda kłopot z rozmiarem i wybraniem ko loru, lecz na szczęście okazało się, że na magazynie pozostało kilka fajnych sztuk. Przyjechali do domu obładowani torbami. Następnie okazało się, że i tak o paru rzeczach nie pomyśleli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja osobiście nie potrafię się doczekać aż pojadą. Cały dom dla mnie! Wreszcie będę mogła zaplanować prawdziwy babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Rozrywka]Sposób na zaplanowanie rodzinnego wypadu

Wreszcie nadchodzi koniec czerwca i ostatecznie możemy pojechać z rodzicami na wyjątkowe targi kwiatowe. Co roku przez parę dni można kupićzobaczyć mnóstwo zwierząt, roślin i innych ciekawych rzeczy. Co najistotniejsze oferowane produkty są naturalne. Kocham jeździć tam z mamą, ponieważ wspólnie możemy wyłowić najładniejsze kwiatki na nasz taras. Dodatkowo ceny są niezwykle przystępne. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który obejmuje aż dwie hale piętrowe. To tam odbywają się kluczowe imprezy. Tam przeprowadzana jest wystawa kwiatowa bądź pokaz psów pasterskich. Naprawdę jest na co popatrzeć. Tymczasem na zewnątrz ułożone są namioty imprezowe i targowe. Spora część oferuje jakieś nasiona, kremy czy wosk pszczeli. Możemy również trafić na wiejskie jadło, kiełbaski czy lody d la dzieci, które dodatkowo umilą pobyt. Pamiętam, kiedy rodzice zabrali mnie tam pierwszy raz. Można było obejrzeć kuce, a nawet malutkie strusie! Rodzice nie mogli mnie odciągnąć od klatek z królikami zwłaszcza tych miniaturowych. To była naprawdę interesująca wyprawa. Co roku pojawiam się tam przynajmniej na kilka godzin. Jest to naprawdę wyśmienity pomysł i zabawa dla całej rodziny. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

sobota, 22 czerwca 2013

[Dom]Propozycja na urządzenie ogródka

Razem z rodzicami postanowiłam wybrać się po zakupy do marketu, żeby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc wypada jej pomóc. Mama zdążyła przejrzeć wszystkie broszurki i w ten sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się spore centra ogrodowe. Rozważnie postanowiła sporządzić całą listę potrzebnych rzeczy i wyszło trochę tego. Widać, że zaczął się nowy sezon. Mój tata wiadomo natychmiast po wejściu do sklepu pobiegł po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego nieść. Na dziale ogrodniczym zatrzymaliśmy się przy małych ławeczkach z rattanu. W szczególności jedna nas oczarowała i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Naturalnie dopasowałyśmy do tego błyskawicznie stoliczek i krzesła, które razem idealnie się komponowały. Całość zapierała dech! Naturalnie przy okazji tata zabrał nas na gr ille, ponieważ nasz już jest w ciężkim stanie i nareszcie mogliśmy się udać na dział z kwiatami. Kluczowym naszym celem było odszukanie małej beczki, która miała posłużyć za nietypowe oczko wodne. Miałyśmy okropnego pecha. Akuratnie wyprzedano już wszystkie i nie będzie nowej dostawy. Szczęśliwie wpadłyśmy na nieco inny pomysł. Zamiast tego kupiliśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przystosowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamienie i lilie. Oj mnóstwo pracy nadal przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

piątek, 21 czerwca 2013

[Energetyka]Czemu tak istotne jest oszczędzanie energii?

Ostatnio przeczytałam całkiem intrygujący artykuł odnośnie zużycia energii na Ziemi. Muszę przyznać, że ogromnie mnie zaskoczył. Zazwyczaj nie ciekawią mnie takiego typu rzeczy. Przywykłam do tego, że płacę i już. Moja wiedza jest dość niewielka. Starczył jednak ten jeden tekst, by pokazały się w mojej głowie pierwsze wątpliwości. Czy faktycznie dobrze robię? Przez taką postawę najprawdopodobniej dołączam do grona ludzi, które są zwykłymi ignorantami i nie przejmują się marnowaniem energii. Mogę postawić pytanie niemalże większa część przyjaciół, kto z nich ma pojęcie, jak wiele energii co miesiąc zużywają przeróżne urządzenia. Pewnie nikt nie wie. Ja osobiście nie mam pojęcia np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero teraz przejrzałam na stronie producenta jakie są stawki. Z artykułu domyśliłam się, że je� �eli nadal będziemy czynić w ten sposób, to w przyszłości zakończy się to kryzysem na skalę globalną. Praktycznie każdy z nas powinien rozważyć, w jaki sposób zacząć skutecznie oszczędzać i zmniejszyć koszt energii. Wiem jednak, że nie jest to łatwe. Samej trudno jest mi pogodzić się z myślą, że za pewien czas zużyją się surowce naturalne. Postaram się zmienić coś w moim życiu, by moje pociechy miały się lepiej. Takie artykuły dają do myślenia i są w istocie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

czwartek, 20 czerwca 2013

[Rozrywka]Emocje i ich wpływ na spokojny sen

Nareszcie nadeszły moje ukochane wakacje. Długo na nie czekałam zwłaszcza, że planowałam tym razem dalszy wyjazd. Już w ostatnim roku wraz z narzeczonym zdecydowaliśmy się pojechać do Chorwacji i zatrzymać się w jednym z urokliwych domków. Dosyć skutecznie poszło nam załatwianie noclegów i innych, ważnych spraw. Pozostał jedynie przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam się przyznać, że z tego wszystkiego w ostatnim czasie nie sypiam zbyt dobrze, ponieważ bezustannie zastanawiam się, jak to będzie. Cały czas nachodzą mnie przeróżne wizje naszego, wspólnego urlopu i rano jestem jak zombi. Lepiej nie patrzeć w lustro. Ostatecznie nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista przeróżnych środków mnie oszołomiła. Zawsze wolałam jakoś naturalne środki. Niestety na bezsenność leki po siadają w sobie samą chemię i nic poza tym. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co warto stosować i poleciła mi swoje ziółka. Z początku nie zauważyłam żadnej różnicy. Jakoś po 2 dniach poczułam faktycznie rozluźnienie i przespałam nawet całą noc! Moja głowa w końcu mogła odpocząć. Chyba do samego odjazdu będę zmuszona pić moje napary, ale warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wakacje będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

[Zdrowie i uroda]Wrażliwa skóra malucha

Ostatnimi czasy jakoś nie mam szczęścia i ciągle choruję. Prawdopodobnie jest to wina mojej kiepskiej odporności. Już jakiś czas temu mama przestrzegała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Naturalnie zlekceważyłam jej radę. Oj jak ja teraz żałuję. Straszny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie ograniczają mi życie. Oprócz antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Po przedstawieniu jej całej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada jedynie naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie wahałam się zbyt długi i go kupiłam. Poza tym nie mam właściwie innego wyjścia. Przy okazji zapytałam ją o kosmetyki dla dzieci. Ostatnimi czasy dość często siostra skarży się na bardzo delikatną skórę swojej córeczki. Nie ma pomysłu, jak sk utecznie ją zabezpieczyć. Nawet przyszykowała dla mnie specjalną listę produktów, których do tej pory użyła. Było ich mnóstwo! Przyjaciółka nader szybko przeglądnęła wszystkie nazwy i podała mi Oillan. Ponoć jej chrześnica miała identyczne problemy i akurat to zadziałało. Nie wiem na ile zakupione przeze mnie rzeczy w istocie podziałają. Trudno jest jednak dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Energetyka]Ankieta dotycząca wykorzystywania energii

Pewien czas temu będąc na małych zakupach wpadłam na przesympatyczną panią, która prowadziła dość nietypową ankietę. Dotyczyła ona oszczędzania energii. Pytań było ogółem mało, lecz tak bardzo mnie zaskoczyły, że trochę się tym zainteresowałam. Jej pierwsze pytanie było całkiem przeciętne. Prosiła tylko, aby podać jej liczbę laptopów i telewizorów w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak prosto. Spory kłopot sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Nigdy nie przeglądam całkowicie wszystkich rachunków, wyłącznie je płacę. Kolejne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skądże ja mam to wiedzieć? Aż mnie wmurowało. Potem było parę normalnych pytań, na które bez nerwów odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Najważniejszym jej mottem było oszczędzanie prądu. Wewnątrz znalazła się masa wiadomości dotycząca kwestii mających związek z zużyciem energii. Okazuje się, że większość z nas nie ma bladego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to wkrótce tragiczne skutki. Sama muszę przyznać, że jestem taką samą ignorantką. Ta ulotka dała mi rzeczywiście wiele do myślenia i nawet pokazałam ją rodzicom. Nie jesteśmy w stanie założyć, co nas czeka za parę lat. Może wszystko się zmienić. Ja niemniej jednak spróbuję postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Biznes]Kolejny etap na drodze do szczęścia

Moja przyjaciółka już od paru lat prowadzi własną działalność, która zajmuje się planowaniem przyjęć i wesel. Mimo, że cały czas słyszy się o panującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem przyzwoicie. Ostatnimi czasy ogłosiła, że chce poszerzyć swoją aktualną ofertę o dwie nowe usługi. Pierwszą ma być możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednakże sporo pracy, ponieważ dotychczasowa strona jest dość kiepskiej jakości. Na szczęście mam trochę czasu, aby jej z tym pomóc. Mając już jeden kłopot z głowy, zajęła się kolejnym projektem. Bardzo zależało jej, aby na własną rękę móc organizować wynajem namiotów. Ma to faktycznie istotne znaczenie zwłaszcza, jak musi zaplanować imprezę w plenerze. Dzięki temu nie będzie robiła sobie dodatkowych kosztów. Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i nawet udostępnił miejsce do schowania namiotów. Hala magazynowa idealnie spełni się w tej roli. Jednak kupno tego całego sprzętu to też duże koszty. W tej chwili nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Bardzo ją podziwiam za całą stanowczość oraz fakt, iż sama stworzyła firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i zbawić wielu klientów. Jest niesłychanie sympatyczną i pomocną osobą. Mam nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

[Turystyka]Czemu uwielbiam malarzy?

Praktycznie od najmłodszych lat podziwiam najbardziej znanych malarzy oraz architektów. Sama staram się rysować wszystko, co mnie otacza. Po raz pierwszy styczność z rysowaniem miałam już w podstawówce. To w tamtym czasie rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. Wyjątkowo zafascynowało mnie malarstwo i koniecznie pragnęłam poszerzyć swoją znajomość dzieł i artystów. Częściowo mój niedosyt wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i klasie licealnej, gdzie prowadzono zajęcia ze sztuki. To naturalnie w owym czasie zechciałam ujrzeć na własne oczy Luwr i dzieła, które dane mi było ledwie zobaczyć w książkach. Moje marzenie prędko zostało zrealizowane. W trzeciej klasie licealnej wyjechałam wspólnie ze szkołą na wycieczkę do Francji. Pamiętam jak dosłownie siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie byłabym w stanie siedzieć tam przez cały dzień. Wreszcie na własne oczy mogłam obejrzeć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet bądź sławny obraz Vincenta Van Gogha. Przyrzekłam sobie, iż kiedyś jeszcze tam wrócę i wszystko obejrzę na spokojnie, bez stale poganiających mnie ludzi. Chyba do końca życia będę wierna swojej pasji. Może sama maluję tylko dla przyjemności i relaksu, ale podziwiać nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

środa, 19 czerwca 2013

[Rozrywka]Mój ukochany dzień w miesiącu

Ostatnio spotkałyśmy się razem z koleżankami na damskich pogaduszkach w jednej z naszym najbardziej lubianych kawiarni. Staramy się przeważnie raz w miesiącu wygospodarować czas na długie plotkowanie o naszych przygodach i zmartwieniach. Szkoda, że nie mamy dla siebie aż tyle czasu co dawniej. Aktualnie większość z nas założyła rodziny i prowadzi własne życie. Mimo to kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma mnóstwo do powiedzenia i przenigdy nie możemy uskarżać się na nudę. Ostatnio skoncentrowałyśmy się głównie na temacie kosmetyków. Dzięki temu miałam okazję popytać dziewczyn, co zalecają na suchą skórę. Jedna z nich zaleciła mi balsamy marki Nuxe. Nadzwyczaj dobrze spisały się w jej wypadku i naprawdę je poleca. Potem wymieniłyśmy się swoją opinią odnośnie kosmetyków do makijażu oraz naszych ulubionych balsamów do ciała. Na koniec świeżo upi eczone mamy nie omieszkały sobie ponarzekać na temat dzieci i ich nadzwyczaj delikatnej skóry. Zdaje mi się, że jedynym produktem, o którym miały dobre zdanie była Mustela. Przyznaję, że nie mam pojęcia co to nawet jest, ponieważ nie mam dzieci. Każde spotkanie kończymy gorącymi plotkami o facetach, ciuchach i męczącej pracy. To nasze słuszne parę godzin odpoczynku. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

[Praca]Pierwsza prawdziwa praca mojego młodszego brata

Mój brat dostał ostatnio dobrze płatną posadę. W sumie wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej, którą przyjął w wakacje. Brał udział w wielu, przeróżnych imprezach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Do jego funkcji należało przeważnie rozstawianie namiotów, stołów oraz inne roboty porządkowe i fizyczne. Często zdarzało mu się zostawać do rana, żeby pomóc innym pracownikom wszytko oczyścić i poskładać. Będąc na tych wszystkich zleceniach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wydzierżawia ekskluzywne namioty na wesela. Zdarzało się, iż był proszony o pomoc we wznoszeniu wszystkich konstrukcji i ludzie bardzo go cenili. Nawet właściciel zauważył zaangażowanie brata i postanowił postawić pytanie go o plany na przyszłość. W trakcie wstępnej rozmowy umówili się na spotkanie po wakacjach, jak zakończy się mu kontrakt z firmą, dl a której aktualnie pracuje. Obecnie stał się on prawą ręką swojego szefa. Nie dosyć, że pomaga współpracownikom przy składaniu namiotów to dodatkowo odpowiedzialny jest za hale targowe. Stał się on pewnym siebie, młodym mężczyzną, który doskonale wie, co pragnie w życiu osiągnąć i faktycznie się rozwija. Rodzice są z niego bardzo dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

[Praca]Czy da się zlikwidować syndrom jet lag?

Znam sporo osób, które uwielbiają podróże. Co roku planują długie wczasy w jakimś egzotycznym miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie nieustannych podróży. Niemal co roku zjawiam się na przeróżnych zebraniach i delegacjach. Kiedyś była to praca marzeń. Gdy dostałam długo wyczekiwany awans ucieszyłam się jak małe dziecko. Aktualnie mogę spojrzeć jednak na to z dłuższej perspektywy czasu i faktycznie tęsknie za mniej emocjonującym trybem życia. Najgorszy jest dla mnie tzw. jet lag. Jak dużo ja się przez niego wycierpiałam to moje. Po prostu istny koszmar. Ciągłe bóle głowy to tylko jeden z przejawów tej przypadłości. Później zaczęłam cierpieć na straszną bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Lekarz był zwyczajnie bezsilny. Powiedział, że jeżeli lekarstwa nie zadziałają i moja reakcj a się nie poprawi, to tak już pozostanie. Ja wiem, że większość osób uzna to za nader nieistotny powód, lecz zrozumcie, że przy tej liczbie lotów na wschód mam dosyć. Nie podjęłam wszelako ostatecznej decyzji i pragnę na spokojnie rozważyć wszystkie argumenty za i przeciw. Spróbuję jeszcze zmniejszyć liczbę wyjazdów, jednakże jeżeli się nie uda to pozostanie mi jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Uroda]Sposób na podrażnienia pupy dziecka

Niedawno wybrałam się razem z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas miała ochotę kupić sobie parę bluzek i kosmetyki. Oczywiście w pierwszej kolejności wybrałyśmy ubrania, przy których zeszło nam naprawdę dużo czasu. Mam przeczucie, że nie pominęłyśmy żadnego sklepu w tej ogromnej galerii. Aż rozbolały mnie nogi! A jeszcze musiałyśmy wpaść do drogerii. Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki tylko w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają wyjątkowo obfity asortyment. Nieraz można tam znaleźć artykuły, których na ogół nie ma na pułkach zwykłych sklepów. Dodatkowo można je także zamówić. Mi najbardziej zależało, aby kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Przede wszystkim nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z wieczornym makijażem. Przyjaciółka tymczasem ruszyła w kierunku artykułów dla dzieci. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamą i aktualnie w szczególności dba o skórę dziecka. Tak jak myślałam, od razu sięgnęła po Balneum Baby Basic, który przetestowała jakiś czas temu i jego skuteczność była nadzwyczaj wysoka. Podobno idealnie działa na zaczerwienioną i odparzoną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie kupiła tylko puder, a i tak resztkami sił dowlokłyśmy się do domu. To był udany dzień, ale nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

niedziela, 16 czerwca 2013

[Rozrywka]Randka po latach

Jaki ja miałam ostatnio wyjątkowo uciążliwy dzień. Dobrze, że wszystko zakończyło się niezwykle pozytywnie. Zacznijmy jednak od początku. Moja mam wspólnierazem z koleżanką otworzyły nieduże biuro rachunkowe, w którym zajmuję się organizacją dnia pracy. Ogólnie mówiąc jestem odpowiedzialna za sekretariat i dodatkowo przyuczam się do zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie ogrom pracy. Telefony urywał się od samego rana. Na domiar tego przyszła poczta i klienci z fakturami. Moje biuro praktycznie zniknęło pod tymi papierkami, a musiałam prędko się z tym uporać i lecieć na konieczne zakupy. Jak tylko wszystko uporządkowałam, natychmiast wyszłam do sklepu papierniczego, gdzie czekały już na mnie potrzebne materiały biurowe. Dodatkowo musiałam zahaczyć o pralnię, gdzie należało odebrać taty ubrania robocze. On sam ostatecznie nie miał czasu. W tej całej pogoni niemal pominęłam herbatę i inne dodatki. Z tego wszystkiego ubrudziłam gdzieś spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zaskoczona, kiedy ktoś pochwycił spadające na wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie ocalił mnie mężczyzna! Jak się potem okazało, był nim mój kolega z dzieciństwa. W dodatku zaoferował mi swoją pomoc i zabrał rzeczy do biura. Zdradzę Wam jeszcze, że umówiliśmy się na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Dom]Poszukując blatów do kuchni

W ostatnim czasie moją mamę nawiedził okropny pech. Najpierw tata porysowała cały blat w kuchni, a potem sąsiadka dodatkowo ją zalała. Z mojego punktu widzenia było to całkiem śmieszne, ale rodzice właściwie nie podzielają mojej mojego odczucia, wręcz przeciwnie. Wszystko zaczęło się od taty konstrukcji z drewnianymi listewkami, których naturalnie nie zabezpieczył. Blat sprawia chwilowo wrażenie, jakoby przejechały po nim pazurki kota lub nadzwyczaj ostry nóż. Z kolei sąsiadce jakaś uszczelka pękła i przez cały dzień płynęła po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy ogromną plamę. Tapety również zaczęły odchodzić. Chyba czas na mały remont, chociaż tata jest temu bardzo przeciwny, w końcu nie ma wolnej chwili. Nie mogłyśmy tego z mamą w sen sposób zostawić, więc zaczęłyśmy przeszukiwać sklepy internetowe pod hasłem: blaty kamienne Warsz awa. Niestety trudno było w raki sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż znalazł się sklep oddalony od nas raptem o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji natrafiłyśmy na obniżkę. Pozostało jedynie zmęczyć tatę, żeby w końcu wygospodarował czas i usunął szkody, w których aktywnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Dzień samych wyzwań

Niedawno wybrałam się z mamą na ogromne zakupy, ponieważ musiała uzupełnić brakujące materiały w biurze. Już parę dobrych lat ma ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa pomimo aktualnego kryzysu. Najczęściej takie zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, ponieważ doszły jej następne firmy. Z reguły nasze zmagania rozpoczynamy od sklepu papierniczego, gdzie zaopatrujemy się w najistotniejsze artykuły biurowe. Następnie dochodzi nam runda po paru znanych marketach, w celu nabycia wody, soku, mleczka i podstawowej chemii. Teraz jednakże otrzymałyśmy dodatkowe zlecenie od taty, który niedawno znalazł sobie kolejne hobby, którym jest stolarka. Co on nie potrafi wyczyniać z drewnem! Muszę przyznać, że rzeczywiście ma talent. Na dodatek pojawiły się pierwsze zamówienia. Dobrze, że otrzymały� �my wszystko na wykazie, na której pojawiły się między innymi rękawiczki, folie oraz gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który pokazał nam, gdzie co znaleźć. Obwieszone torbami jakoś dotarłyśmy do samochodu. Dobrze, że tata później postanowił nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.

czwartek, 13 czerwca 2013

[Budownictwo]Jak stać się specjalistom?

Mój wujek jak rzadko kto do teraz pracuje w wyuczonym zawodzie. Z wykształcenia jest inżynierem, a dokładnie architektem. Za każdym razem powtarza, że za jego czasów znacznie ciężej było ukończyć studia na kierunku budownictwo. Nocami siedział nad projektami. Aktualnie jest już osobą doświadczoną, która prowadzi własną firmę i to wyśmienicie prosperującą na rynku! Jego pomysły każdego roku cieszą się olbrzymim powodzeniem zarówno wśród kolegów, jak i liderów na rynku. Już nieraz dostawał formalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako projektant, ale również doradca. Niegdyś wspomniał mi, że bez dopingu rodziny i mozolnej pracy do niczego by nie doszedł. Wszystko wymagało od niego wielu wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wówczas jego ostatnią deską ratunku. Szczęśliwi e znalazł się inwestor, który docenił jego działania i pomógł mu wypracować przydatne kontakty. Bez tego pełnego wsparcia różnych ludzi dzisiaj żyłby jako zwykły robotnik w fabryce. Nie ma co się oszukiwać. Nawet dar i ciężka praca na nic się przydadzą, jeżeli nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz środków finansowych na start. Najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Nauka]Pomysły na przyszłość z okresu liceum

Moja koleżanka już w czasach liceum okazywała wielkie zainteresowanie tematami związanymi z budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, gdy uznała, że decyduje się iść na budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Nie odbyło się aczkolwiek bez sporej dawki nauki. Przede wszystkim musiała się skupić na przedmiotach ścisłych, w tym matematyce. Na szczęście nasza nauczycielka zadbała o dodatkowe zajęcia z tego przedmiotu i 2 razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Nie ulega wątpliwości, że dostała się już w pierwszym naborze. Ostatecznie maturę napisała bez zarzutu. Okazało się jednak, że nie będzie tam za łatwi. Ile razy skarżyła się na ogrom pracy, którą była zmuszona wykonać. Co więcej udało się jej dostać dodatkową pracę w firmie projektowej. Przy okazji szybko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Mogła ujrzeć koszty i czas realizacji. Jej największym marzeniem jest zrobić karierę i poprowadzić własne zlecenia budowlane Wrocław wydaje się dla niej być doskonałym miastem. Aktualnie pracuje przy małych projektach. Ciągle uczy się i dokształca na różnych kierunkach. Będzie musiała jeszcze sprostać wielu wyzwaniom, jeżeli chce się stać całkiem samodzielna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

środa, 12 czerwca 2013

[Rozrywka]Najważniejsze sekrety zaplatania koszyków

W ostatnim czasie moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i starała się przekonać mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. W pierwszej chwili nie miałam pojęcia co powiedzieć. Spodziewałam się poniekąd zajęć z plastyki czy projektowania bransoletek. To stanowczo do niej bardziej pasuje niż wiklinowe kosze. Zdecydowanie nie bardzo spodobał mi się ów pomysł. Oczywiście moja siostra szybko się nie poddaje. Tak długo zawracała mi głowę i męczyła, aż ostatecznie jej uległam. Skusił mnie fakt, że tego typu kosz mogłabym zużytkować jako doniczkę na taras. Kocham kwiatki i przeróżne, ciekawe aranżacje. Każde lekcje warsztatowe przypadały na szczęście w weekendy, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym ważnym zadaniem był wybór modelu. Od razu spodobały mi się wó zki. Swego czasu napotkałam identyczne w markecie, jednakże cena mnie zniechęciła. W tej chwili mam okazję stworzyć podobny! Muszę jednak powiedzieć, że nie jest to w żadnym razie takie banalne. Już po godzinie bolały mnie palce, a uwierzcie, niewiele zrobiłam. Jak dobrze, że jestem niewzruszona w swoich zamiarach i doprowadzam wszystko do końca. Ostatecznie po 4 zajęciach nadal nie widzę kształtu. Wiem, że to w końcu moja pierwsza taka próba, ale marzy mi się uzyskać zaplanowany cel. Dobrze, że mam pod ręką jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Dom]Zużycie energii syndromem obecnego społeczeństwa

Od dawna interesuje mnie kwestia związana ze zużyciem prądu. Mnóstwo razu już słyszałam, że marnuję mnóstwo energii. Jak większość osób korzystam z wielu urządzeń, które wymagają ciągłego zasilania zwłaszcza, że wszystkie moje notebooki mają zepsutą baterię. Nie wspomnę jeszcze o ekspresie czy lokówce, których używam niemal na co dzień po parę razy. Osobiście jednak przenigdy nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie miałam takiej potrzeby, chociaż rachunki często wprawiały mnie w zdumienie. Kiedyś z samej ciekawości postanowiłam sprawdzić jakie są koszty prądu. Co prawda na rachunkach zamieszczona jest kwota, ale bardziej chodziło mi o stawki. Wszystko zależy niewątpliwie od naszego dostawcy energii elek trycznej. Każdy posiada swoje określone stawki, które znajdziemy na stronie internetowej. Muszę powiedzieć, że mi osobiście nie za wiele mówią te informacje i dalej nie mam pojęcia, jak to wypada w praktyce. Czy niedrogi prąd jest możliwy? Popytałam więc najbliższych, jak to jest u nich, ale jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Jak dobrze, że chociaż mama jest racjonalną osobą i wie, w jaki sposób również zmniejszyć rachunki, w końcu sama próbowała. W swoim życiu nie uwzględniam póki co jakiś poważnych zmian, mimo to też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Praca]Plan na własną firmę

Moja przyjaciółka zakłada swój pierwszy sklepik z ciuchami! Już część spraw ma załatwioną, został jedynie lokal. To był naprawdę niełatwy wybór. Wyzwaniem jest znaleźć coś nieopodal centrum w dogodnej cenie i do tego dobrej jakości. Większa część propozycji dotyczy starego budownictwa, które domaga się napraw, albo całkiem nowych lokali. Zwiedziłam z nią praktycznie całe Katowice i część Chorzowa. Dopiero na samym końcu przytrafiło się coś w miarę ciekawego. Nie jest to oczywiście idealne miejsce i wymaga niewielkiego remontu, lecz w konfrontacji z resztą to prawdziwa okazja! Umowa została dość prędko podpisana i mogłyśmy się wziąć za renowację oraz kupno potrzebnych mebli. Na naszej długiej liście pojawiły się oczywiście lady, szafki, wieszaki, kasa i kasetki na pieniądze. Jak dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. M a szczęście, iż wspierają ją w planach rozpoczęcia czegoś własnego. Chciałam również dać jej coś od siebie na szczęście. W tym wypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Przed nią wciąż sporo pracy, lecz ma należyte wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc rodziny i znajomych. W życiu w końcu trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Dom]Z zamiłowania do olbrzymiej łazienki!

Niedawno wybraliśmy się z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka około 80 kilometrów za Warszawą. W ten sposób mieliśmy możliwość połączyć kilkudniowy urlop z wizytą u naszych bliskich. Odpoczynku nigdy za wiele! 5 dni na łonie natury to właśnie to, czego pragnęłam. Dodatkowo wujostwo niedawno zakończyło budowę domu. Byłam bardzo podekscytowana tym, co zobaczę zwłaszcza, że ciocia jest z zawodu projektantem wnętrz i tworzy przepiękne aranżacje! Muszę powiedzieć, że istotnie się nie rozczarowałam! Naprawdę włożyła w wystrój masę pracy i ciepła. Największe jednakże emocje wywołała na mnie łazienka. Prawdopodobnie niektórym z Was wyda się to śmieszne, ale marzę o tak wielkiej wannie! Całość podtrzymana była w barwach czerni i bieli. Wszystko wyłożone granitem i marmurem. Z ciekawości aż skusiłam się, by sprawdzić koszt tego cuda. Pod koniec dnia wygospodarowałam chwilę dla s iebie, więc usiadłam do laptopa i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, ale ceny mnie zmroziły. Prawie identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednak różnicą, że można było kupić tańsze zamienniki. Prawdopodobnie taka łazienka będzie poza wszelkimi możliwościami, ale chociaż miałam okazję zażyć kąpiel w tym boskim miejscu! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

[Sport]Fantastyczny klimat czeskiej winnicy

Mój chłopak wspólnie z drużyną wzięli ostatnio udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Już na samym początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, lecz deszczowa pogoda skutecznie ich zachęciła do poszukania czegoś innego. Praktycznie natychmiast uznali, że najlepsze będą domki. Wyszło jednak, że to niewielka miejscowość i będzie ciężko. To było dla nich spore wyzwanie. Szczęśliwie ich lider dowiedział się o jednej winnicy, która leży nieopodal. Do wynajęcia tam została ogromna sala z łóżkami i puchową pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domach. Nawet cena była niezwykle atrakcyjna. Nic dziwnego, że wszyscy bez przeszkód przystali na taką propozycję. Mnie jednakże najbardziej rozśmieszył fakt, że łóżka stały osaczone przez beczki. Dobrze, że puste, a nie pełne. W przeciwnym razie za bardzo by ich kusiły pomimo, że zapewne nie wszyscy są sympatykami i wielbicielami wina. Ponoć jeszcze załapali się na kominek, który ogrzewał ich w chłodny wieczór. Musieli mieć niesamowitą atmosferę. Niestety nawet to nie uchroniło mojego mężczyznę przed katarem. Musi mieć najwidoczniej bardzo niską odporność. tags: sport, maty, zdrowie

niedziela, 9 czerwca 2013

[Rekreacja]Propozycje na upominek dla taty

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej przyczyny zdecydowaliśmy się dać mu coś wyjątkowego. Początkowo w planie znalazła się torba na laptopa albo nowy notes w skórzanej okładce, o którym tak dużo mówił. Mama aczkolwiek doradziła nam, abyśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, ponieważ tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już pora pójść do marketu na zakupy. Oczywiście mój partner nie lubi takiego rodzaju wypraw, gdyż uważa to za stratę dnia i siły. Po godzinie staje się niemożliwie marudny. Niestety dopiero po kilku godzinach trafiliśmy na rzeczy, które faktycznie nas zaintrygowały i jak to zwykle bywa, zadzwoniła mama. Tata wybrał plecak turystyczny. W tym celu byliśmy zmuszeni pojechać aż na drugi koniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w trakc ie zakupów mój partner gdzieś się ulotnił. Znalazł się dopiero po 15 minutach. Okazało się, że zainteresował go przeceniony stół do bilarda. Jakie to szczęście, że mamy małe mieszkanie. Zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju robi miejsce na spotkania z kumplami przy bilardzie i butelce ukochanego piwa. Wracając do urodzinowego upominku... Zgadnijcie ile plecaków dostał mój tata? obecniechwilowo ma zapas na lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

[Technologia]Od czego zależy cena energii?

Pewnie już wszyscy przyzwyczaili się do tego, że w każdym mieście usłyszymy inne stawki za wynajem mieszkania. Z reguły jest tak, że im większe i bardziej znane miasto wybierzemy, tym otrzymamy wyższe rachunki. Nie mówię już o samym centrum. Tak naprawdę nie ma co się okłamywać. Mieszkania są niesłychanie drogie. Wielu z nas decyduje się na tzw. studenckie życie. O wiele taniej nas wyjdzie, jak wynajmiemy mieszkanie z kimś, niż samodzielnie kawalerkę. Kto się w końcu daje radę za tak lichą wypłatę? Zapłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim przypadku ceny wahają się między 1200-1600 zł za miesiąc. To całkiem dużo. Są jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi mi tu w zasadzie o ceny energii. Pomimo, że są one ustalane w danym województwie, to różnica jest bardzo mała. Obecnie wszystkim do życia konieczna jest energia Poznań, Warszawa czy Gdańsk, nie ma znaczenia gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy ciągłego zasilania. Od wielu lat nasz świat opiera się na rozmaitego rodzaju sprzęcie elektrycznym, który w aktualnych czasach pozwala nam prawidłowo funkcjonować. Bez znaczenia gdzie zdecydujecie się mieszkać i z kim. Są takie sprawy, których nie przeskoczymy i opłaty, które zawsze będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Turystyka]Które sandały kupić na lato?

Co roku mój tata skarży się, że nie ma odpowiednich butów na lato. Adidasy są za ciepłe, tenisówka też niewygodne... Jego zrzędzenie działa już zapewne wszystkim mocno na nerwy. Jeszcze w zeszłym roku postanowił kupić sobie sandały. Oczywiście jego duma nie pozwoliła mu poprosić kogoś o pomoc. W końcu on wie wszystko najlepiej i nikt nie jest mu potrzebny. W efekcie znalazły się one w szafie już po kilku dniach i do dzisiaj leżą tam nieużywane. Zamsz raczej nie spełnił swojej roli. Głównym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że powinien z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby wysłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy pojechali z nim poszukać butów. Bez zastanowienia wzięliśmy go do marketu po sandały turystyczne. Wiadomo nie są one za tanie, lecz idealnie nadają się na lato i piesze wycieczki. Teraz tata nigdzie bez nich nie wychodzi. Dobrze, że nie jest przeciętnym Polakiem i nie ubiera do nich skarpetek. Męska duma jest dość przerażająca i raczej nigdy nie zrozumiem panów. Dobrze że czasami przyznają się do błędów. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

sobota, 8 czerwca 2013

[Dom]Jak zaprojektować wspólne biuro?

Razem z mężem zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania 3-pokojowego, w związku z tym jeden pokój wybraliśmy na biuro. W związku z tym pojechaliśmy do kilku sklepów meblowych w poszukiwaniu dwóch na tyle sporych biurek, aby zmieściły się laptopy i monitor. Zależało nam na tym, by każdy posiadał własny kąt, więc doskonałym rozwiązaniem dla nas stały się biurka narożne. Na pasujący zestaw udało nam się natrafić dopiero za trzecim razem. Prędko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Z wyjątkiem tego na naszej liście znalazły się także półki do zawieszenia, biblioteczka i parę niezbędnych dodatków. Zakup mebli nie pochłonął nam wiele czasu, więc przy okazji wstąpiliśmy uzupełnić artykuł biurowe, czyli taśmy, mazaki, skoroszyty i mnóstwo innych. Po powrocie i postawieniu mebli w wyznaczonych miejscach okazało się, iż czegoś nam brakuje. Biuro sprawiało wrażenie niewykończonego. Na jednaj ścianie zaplanowany był ogromny plakat, lecz reszta została całkiem biała. Dobrze, że mój partner zaproponował, aby powiesić tam tablice magnetyczne. Stwierdziłam, że to doskonałe rozwiązanie! Często by pamiętać o istotnych sprawach spisuję je na karteczkach i oblepiam monitor. Teraz będę miała wszystko w jednym miejscu. Tablice kupiliśmy przez internet i teraz muszę jedynie zadbać o to, aby nasz wspólny kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Rodzina]Przyszła mama i zapowiedź zakupów

Moja koleżanka już wkrótce spodziewa się dziecka i postanowiła wykonać gruntowny remont małego pokoju. Dawno już mówiła mi o swoich planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji ciągle go odkładała. Nareszcie los się do nich uśmiechnął zwłaszcza, że od dość dawna starali się o maleństwo. Niemal się już poddali i całkiem odpuścili. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w ogromną radość. Natychmiast zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do remontu, a mnie zaciągnęła na zakupy. Ułożyłyśmy razem plan działania i wyszło nam, że praktycznie cały weekend spędzimy na szukaniu sprzętu, zabawek i podobnych dodatków. Najistotniejsze oczywiście było łóżeczko, mała komoda oraz nie za ciężki wózek, o którym się tyle nasłuchała. Duża część zakupów poszła nam w miarę szybko. O ostry zawrót głowy postarały się niestety wózki, które nie dość, że są ciężkie to i drogie. Przyjaciółce bardzo zależało na tym, by kółka były w miarę duże i solidne. Całość powinna być zgrabna i poręczna. Odwiedziłyśmy przynajmniej trzy sklepy i w każdym z nich były podobne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, ponieważ miałam naprawdę dość. Jedno mogę przyznać, gdy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej podobnej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Rozrywka]Zajęcia z plastyki

Niedawno postanowiłam, iż muszę rozszerzać swoje hobby poza domowym zaciszem i prywatną, niewielką pracownią. Zwyczajnie uwielbiam szkicować i malować, mało istotne dla mnie jest miejsce czy metoda. Liczy się czas spędzony nad płótnem. Kiedyś niesłychanie dawno temu, gdy jeszcze byłam dzieckiem rodzice zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w moim wieku. Naszą instruktorką była pani o niezwykłym talencie. Chyba zawsze jej tego zazdrościłam. Potem jednak wszystko się skończyło i obecnie pozostały tylko wspomnienia. Naprawdę żałuję, że nie kształtowałam swojej pasji. Przyszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Teraz zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury, które organizowane są raz w tygodniu. Trafiłam nawet na grupę dla ludzi doros łych. Bardzo mnie zdumiało, kiedy moja przyjaciółka także postanowiła się zapisać. Ostatecznie tutaj największe znaczenie ma rozrywka nie talent. Razem wybrałyśmy się do sklepu, w którym nabyłyśmy potrzebne kredki i farby. Oprócz tego zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. W końcu spełni się swoje marzenie! Jestem istotnie szczęśliwa, że znowu będę mogła malować i spotykać się z ludźmi o takiej samej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Sport]Faceci i za długie zakupy

Pewien czas temu mój chłopak odnalazł w sobie całkowicie nową pasję, która daje mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Oczywiście nie spytał mnie o zdanie, standardowo koledzy w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zdecydował się z nimi choć raz pojechać. Na początku nie był wcale pewien czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, lecz całkiem szybko zmienił opinię. Aktualnie nie wyobraża sobie wolnej chwili bez wrzucenia do torby rzeczy i wyjazdu na Jurę lub w inne okolice. Każdy sport jednakże trochę kosztuje, szczególnie jeśli trzeba zakupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, kiedy pojechaliśmy do centrum handlowego razem z jego znajomym, by uzupełnić sprzęt wspinaczkowy. Panowie za cel obrali sobie sklep sportowy, tymczasem ja wykorzystałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Najzabawniejsze było to, że znacznie szybciej poradziłam sobie ze wszelkimi sprawunkami, niż oni! Nawet kupiłam rzeczy potrzebne na kolację, a oni w dalszym ciągu stali na butach. Czasem mężczyźni są znacznie bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda jedynie, że ostateczny rachunek przyprawił mnie o ból głowy. Niech mi ktoś oznajmi, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. Już karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie była jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Sport]Atrakcyjna forma wypoczynku

Nareszcie przyszedł ten czas, by naprawić rower! Trochę mi to zajęło, ale wcześniej nie znalazłam standardowo czasu. Zadaje mi się, iż już z początkiem maja zadecydowałam się w te wakacje poznać najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak ucieszył się z tego pomysłu chyba najbardziej. W sumie to sam chciał mi zaproponować coś podobnego. Potrzebny był przegląd, toteż zawieźliśmy nasze rowery do odpowiedniego punktu. Tam powiedziano nam, że to kwestia prawdopodobnie kilku dni. W tym czasie postanowiliśmy kupić nieco koniecznych rzeczy, które zginęły nam w zeszłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Do tego doszedł niezbędny bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, tak aby każdy kierowca dostrzegł nas z oddali. Pomyśleliśmy również o plecaku, który nie tylko pasowałby do roweru, ale także codziennego użytku. Kolega polecił nam produkty marki Deuter, które ponoć cieszą się ogromną popularnością wśród rowerzystów. Cena nas trochę zdziwiła, bo nie jest to tania zabawka, ale doszliśmy do wniosku, iż przyda nam się on w wielu sytuacjach. Szkoda jedynie, że póki co pogoda nie sprzyja. Mam przeczucie, że słońce o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

piątek, 7 czerwca 2013

[Dom]Czas na gruntowny remont kuchni!

W końcu rodzice rozpoczęli całkowity remont kuchni, która jest w faktycznie opłakanym stanie. Jest ona całkiem przestronna i w gruncie rzeczy można z niej stworzyć naprawdę zaciszny kąt zwłaszcza, że moja mama na świetny gust. Wszystkie meble były niegdyś w odcieniach bieli i zieleni. Teraz jednakże są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka potrzebuje wymiany. Jedna część ściany jest niemal cała w spękanych już kafelkach, a resztę przyozdabiają tapety. Sufit niestety też wymaga pomalowania. Kilka lat zajęło im odkładanie pieniędzy na to, żeby całkowicie ją odnowić. Nie jestem zaskoczona, że chwilowo wpadli w zakupowe szaleństwo. Z początku wspólnie przegłosowali efektowne, granitowe meble, które nie potrzebują dużo miejsca. Do tego dokupili niewielką lodówkę. Zależało im dodatkowo na tym, żeby domówić blaty kuchenne Warszawa jest i dealnym miejscem na tego typu zakupy. Faktycznie oferuje olbrzymi wybór wykończeń. Przyjaciółka poleciła nam onyx, który w jej sytuacji idealnie spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego wyjątkowo zadowolona. Z czystej ciekawości chciałyśmy z mamą zerknąć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i stworzyłyśmy wykaz sklepów. W końcu jednak wybrali blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z nowymi meblami. Przed nimi jeszcze masa roboty, lecz już nie mogę się doczekać wyników! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

[Rozrywka]W jaki sposób zaprojektować własnego pluszaka?

Ostatnio razem z kuzynką zajęłyśmy się szyciem maskotek. Póki co jest to jedynie nasze hobby, ale któż wie? Podzieliłyśmy się naturalnie zadaniami. Mnie w udziale przypadło wykonywanie szkiców koncepcyjnych i planowanie specjalnych szablonów. Przeważnie ludziom wydaje się, że moja praca jest miła i banalna. Wygląda to jednakże troszkę inaczej. Daje ona sporo satysfakcji, lecz wymaga skupienia! Początkowo muszą powstać szkice robocze. Wykonuję ich naprawdę sporo. W końcu muszę rozrysować bohatera z prawie każdej strony. Później eliminuję te, które nie przypadły mi do gustu oraz poprawiam pozostałe niekiedy coś dodając czy gumując. Wszystkie szkice lądują na ścianie, gdzie przymocowuję je przy pomocy taśmy klejącej. Czekają tak, aż podejmę ostateczną decyzję. Natu ralnie proszę o zdanie również inne osoby, czyli moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie wybieram zwycięzcę. Ową postać raz jeszcze rozrysowuję, jednakże tym razem na dużej kartce. Następnie konstruuję z niego szablon. Trafia on do mojej kuzynki, która stosuje go do wykrojenia tkanin, które z kolei zszywa w jedną całość. Jest to nadzwyczaj czasochłonne hobby i na razie stawiamy wspólnie pierwsze kroki, jednakże ogromnie się cieszę, że nareszcie odkryłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Turystyka]Wczasy w Bieszczadach

W tym sezonie wyjątkowo zdecydowaliśmy pojechać z rodzicami w góry, by spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Naszym celem stały się Bieszczady, których jeszcze nie mieliśmy sposobności zobaczyć pomimo, że mamy do nich niedaleko. Dzięki znajomemu z pracy tata zarezerwował dla nas mały, drewniany domek w ślicznej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Naprawdę nie mogę się już doczekać tej wycieczki! Razem z mamą ustaliłyśmy nawet trasę i znalazłyśmy kilka ciekawych miejsc do zwiedzenia. Co prawda wypada naprawić wciąż auto i tata przez to troszkę marudzi, lecz zdaje się tak jak podniecony co my. Teraz musimy wyłącznie zadbać o odpowiednią ilość bagażu równocześnie dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Jak to zwykle bywa okazało się, że nie mamy paru ważnych rzeczy. Pojechałyśmy więc z mamą do największego, znanego nam centrum handlowego. W pierwszej kolejności na liście znal azł się sklep zoologiczny, gdzie nabyłyśmy miski, bidon i długą smycz. Dodatkowo naszym celem były polary damskie. Idealnie nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz gwarantują ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym wspólna wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz odliczam dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Technologia]Czy da się sprawdzić zużycie prądu?

Któż nie marzy obecnie o niskich rachunkach za prąd czy mieszkanie? Szkoda tylko, że sporadycznie monitorujemy nasze wydatki. Popytałam najbliższą mi rodzinę, czy w jakikolwiek sposób analizują swoje co miesięczne wydatki np. za zużycie prądu. Nie szczególnie zaskoczył mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, zwyczajnie płacą i już, a przecież to niezwykle ważna kwestia. Z ciekawości poprosiłam tatę o wykaz rachunków i przepisałam sobie istotne dla mnie informacje. Teraz zostało tylko wyszukać interesujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. Co najśmieszniejsze momentalnie trafiłam na stronę naszego zakładu energetycznego, gdzie zamieszczony był kalkulator zużycia prądu. Prędko zawołałam rodziców i już po paru chwilach wyszło, że co prawda tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim nieco zaoszczędzić! Musimy niemniej jednak zadbać o dyscyplinę oraz nie zapominać np. o tym, że należy gasić za sobą światło czy wyłączyć komputer i monitor. Aż ciężko uwierzyć, że takie drobne zmiany mogą posiadać tak ogromny wpływ na wysokość rachunków. Logiczne, że na początku zmiany nie są widoczne. Dopiero po paru miesiącach mogliśmy faktycznie zauważać mniejsze rachunki. Warto nieraz zainteresować się tym, co można zmienić, by wszystkim żyło się lepiej. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

czwartek, 6 czerwca 2013

[Sport]Moja pierwsza przygoda z łyżwami

Wielu z nas polubiło prędkość jaką oferują nam rolki. Pamiętam jeszcze czasy, gdy dostępne były tylko normalne wrotki. Dla mnie to była prawdziwa zmora. Ile razy się przewróciłam i zdarłam skórę. Gorzej niż na swoim pierwszym rowerku. Za to moja siostra je wręcz uwielbiała. Potrafiła całymi dniami pędzić na nich w parku i denerwować dorosłych. W sumie to nie jestem zdziwiona, że tak dobrze sobie radziła. W końcu całą zimę spędziła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy nieco przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam dzieckiem i nie potrafiłam hamować? Zawsze lądowałam na bandzie. Dobrze, że moja siostra miała mnóstwo cierpliwości i spokojnie pokazywała mi, w jaki sposób mam poprawnie się ruszać. Dzięki jej radom dzisiaj czuję się swobodnie i bezpiecznie na lodowisku. Takie same odczucia mam w stosunku do rolek. Nie były one dla mnie wyzywaniem. Nie posiadam jednak z a wiele miejsca na łyżwy i rolki, dlatego niezmiernie się cieszę, że stworzono coś takiego jak łyżworolki. Teraz wystarczy, że zmienię kółka na płozy i na odwrót. Na dodatek są one regulowane, więc nie ma znaczenia grubość skarpetek. Co pewien czas przypominam sobie tamte czasy i swój niepewny kontakt z lodem. Pamiętam też lato spędzone na rolkach. To są moje najlepsze wspomnienia.

[Technologia]Czy życie bez prądu stanie się możliwe?

Każdy z nas przyzwyczaił się do używania sprzętu, który potrzebuje nieustającego dostępu do napięcia. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie nawet nie zastanawiają się, co stałoby się na Ziemi w momencie, gdy zabrakłoby na świecie zasilania. Prawdopodobnie w zeszłym roku pojawił się na jakimś z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Recenzje może nie były za bardzo miłe, jednakże doczekał się on swojej kontynuacji. Mówię tu o "Revolution". Może ktoś z Was oglądał? Polecam obejrzeć sobie chociaż 2 pierwsze odcinki i zobaczyć, jak może wyglądać wkrótce życie bez podstawowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo ile jej zużywamy w ciągu miesiąca? Ile razy zdarzyło nam się nabyć jakiś sprzęt tylko dlatego, że jest chwilowo popularny . Pewnie nawet nie skontrolowaliśmy poboru mocy. Najbardziej smutne jest to, że każdy z nas ciągle skarży się na ogromne rachunki. Tańsza energia to niejedyne rozwiązanie. Są inne metody na oszczędzanie! Potrzebna nam co prawda ogromnej dyscypliny i nie możemy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony komputer i światło. Przestańmy wreszcie grymasić! Zamiast być samolubnymi egoistami, zmieńmy coś w swoim życiu. W innym przypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

środa, 5 czerwca 2013

[Rozrywka]Doskonale zaplanowane urodziny

Moja mama wkrótce skończy 50 lat. W związku z tym postanowiła wyprawić naprawdę huczną imprezę dla rodziny i znajomych. Na początku pomyślała o restauracji, która wydawała się najbardziej komfortową dla wszystkich opcją. Zdecydowali się omówić całą organizację przyjęcia z zaprzyjaźnioną właścicielką jednego z dworków. Po długich konsultacjach i naradach z tatą uznali, że jednak zmienią trochę pierwotną koncepcję. Za radą przyjaciółki zdecydowali się na zrobienie całej imprezy w przepięknym parku, który jest własnością dworku. Stanie tam specjalna hala namiotowa, gdzie pomieszczą się wszyscy goście oraz cały catering. Dodatkowo na środku polany zamontują parkiet, a naokoło niego zostaną ułożone stoliki, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to doskonały pomysł! Może trochę podpatrzę i tak samo zorganizuje własn e przyjęcie weselne? Tak z ciekawości wklepałam w internecie: namioty imprezowe wynajem i okazało się, że wiele firm proponuje podobne usługi. Czekam w tym momencie jak wypadnie to na imprezie mojej mamy. Jeśli wszystko pójdzie idealnie, zacznę myśleć nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Zdrowie]W jaki sposób walczyć z bezsennością?

Ostatnio miewam spore kłopoty ze spaniem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to bardzo uciążliwe. Z początku myślałam, że trzeba trochę przystopować, odpocząć i wszystko powrócić do normy. Niestety szybko się przeliczyłam i mogę przyznać, że byłam niczym tykająca bomba. Wszystko mnie denerwowało i wkurzało. Znajoma z pracy zaleciła mi nawet specjalne ziółka na uspokojenie, które powinny doskonale wpłynąć na moje kłopoty ze snem. Wiadomo, nie zadziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, ale skąd ja mam wiedzieć, który jest skuteczny? Przecież w życiu ich nie zażywałam? W tym celu poszłam się do lekarza. Cała konsultacja trwała kilkanaście minut i lekarz bardzo szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i zalecił tabletki. Jestem osobą nieco nieufną, więc z ciekawości wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich poszukiwań był przerażający. Nie chcę mówić jak wiele przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych substancji. Bez namysłu wrzuciłam je do kosza na śmieci. Jak dobrze, że moja mama zawsze znajdzie odpowiednie rozwiązanie. Dzięki niej dostałam naturalne preparaty, których nie można znaleźć w normalnym sklepie. Jestem w zasadzie wdzięczna za jej pomoc. Może nie sypiam spokojnie i budzę się co jakiś czas, ale przynajmniej mogę trochę wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się normalny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność