czwartek, 20 czerwca 2013
[Biznes]Kolejny etap na drodze do szczęścia
Moja przyjaciółka już od paru lat prowadzi własną działalność, która zajmuje się planowaniem przyjęć i wesel. Mimo, że cały czas słyszy się o panującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem przyzwoicie. Ostatnimi czasy ogłosiła, że chce poszerzyć swoją aktualną ofertę o dwie nowe usługi. Pierwszą ma być możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednakże sporo pracy, ponieważ dotychczasowa strona jest dość kiepskiej jakości. Na szczęście mam trochę czasu, aby jej z tym pomóc. Mając już jeden kłopot z głowy, zajęła się kolejnym projektem. Bardzo zależało jej, aby na własną rękę móc organizować wynajem namiotów. Ma to faktycznie istotne znaczenie zwłaszcza, jak musi zaplanować imprezę w plenerze. Dzięki temu nie będzie robiła sobie dodatkowych kosztów. Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i nawet udostępnił miejsce do schowania namiotów. Hala magazynowa idealnie spełni się w tej roli. Jednak kupno tego całego sprzętu to też duże koszty. W tej chwili nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Bardzo ją podziwiam za całą stanowczość oraz fakt, iż sama stworzyła firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i zbawić wielu klientów. Jest niesłychanie sympatyczną i pomocną osobą. Mam nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz